W zależności od tego, jaki telefon potrzebujemy, ceny aparatów dostępnych na rynku mogą wahać się od niskich kwot do naprawdę większych pieniędzy. Przykładem taniego telefonu może być Nokia 3310 z 2000 roku, a przypadłem dosyć dobrego i nowoczesnego telefonu może być iPhone 3G S, którego cena jest naprawdę spora, ale tak to już jest - Apple lubi swoje produkty cenić do momentu, aż trochę je przecenia. Nic to - często jednak jest tak, że cena telefonu okazuje się być nieadekwatna do danego modelu przez co, co jakiś czas jest ona regulowana przez producenta, który właśnie rozprowadza telefon na rynek telekomunikacyjny i przy tym ustala jego cenę, która ma być ostatecznie w sklepach, a jeśli sklep uzna, że zysku z telefonu nie ma wiele, w takim wypadku zaczyna oferować nam produkt w delikatnie wyższej cenie albo do tego również dodaje ofertę abonament z czego sama sieć ma na nas troszkę zysku. Chciałoby się powiedzieć, prawo telekomunikacyjne (sprzedaż) jest dobre, ale jak widać nie zawsze, czasem potrafi być okrutne - dla każdego człowieka.
Ceny telefonów